Slideshow Image 1
Slideshow Image 2
Slideshow Image 3
Slideshow Image 4
Slideshow Image 5

Ostatnie wyniki

  • PNM - Seniorzy

    Krakus - WANDA 6:1

  • PNM - Seniorzy

    Zwierzyniecki -WANDA 5:1

  • PNM - Seniorzy

    WANDA - Dragon 1:1

  • PNK - Seniorki

    WANDA - GKS 1:3

  • PNM = Seniorzy

    WANDA - Podgórze 2:2

  • PNM - Seniorzy

    Górzanka - WANDA 4:2

  • PNK - Seniorki

    WANDA - GOL 0:0

  • PNM - Oldboye

    WANDA - Armatura 4:1

  • PNM - Seniorzy

    WANDA - Wawel 2:3

STRONA GŁÓWNA Aktualności
RELACJA Z MISTRZOSTW POLSKI
Piątek, 08. Grudzień 2017 21:50

Normal 0 21 false false false PL X-NONE X-NONE /* Style Definitions */ table.MsoNormalTable {mso-style-name:Standardowy; mso-tstyle-rowband-size:0; mso-tstyle-colband-size:0; mso-style-noshow:yes; mso-style-priority:99; mso-style-parent:""; mso-padding-alt:0cm 5.4pt 0cm 5.4pt; mso-para-margin-top:0cm; mso-para-margin-right:0cm; mso-para-margin-bottom:10.0pt; mso-para-margin-left:0cm; line-height:115%; mso-pagination:widow-orphan; font-size:11.0pt; font-family:"Calibri","sans-serif"; mso-ascii-font-family:Calibri; mso-ascii-theme-font:minor-latin; mso-hansi-font-family:Calibri; mso-hansi-theme-font:minor-latin; mso-fareast-language:EN-US;}

Relacja (P.S.)

W ubiegły weekend nasza drużyna zaliczyła udany debiut w Finałach Młodzieżowych Mistrzostw Polski w Futsalu kobiet zdobywając Wicemistrzostwo Polski, w finale nieznacznie ulegając drużynie Pragi Warszawa 3:4.

W eliminacjach Wandeczki poradziły sobie dość gładko wygrywając pewnie z drużyną  Pogorzanki Pogorzyce oraz Prądniczanki Kraków. Wiedzieliśmy, że w finałach juz tak łatwo nie będzie, więc nasz 8 osobowy skład został poszerzony o chcące sie pokazać na ogólnopolskiej imprezie zawodniczki z Górnika Wieliczka, Piasta Łapanów oraz Piasta Skawina.

We Wrocławiu w sobotę rozpoczęły się zmagania grupowe. Byliśmy w grupie A, przez niektórych nazywanej "grupą śmierci". Swój pierwszy mecz - mecz otwarcia z drużyną ROW Rybnik rozpoczęliśmy nie najlepiej. Zagraliśmy w piłkę nożną zamiast w futsal. Mimo wielu sytuacji i kilkunastu oddanych strzałów piłka nie chciała wpaść do bramki Rybniczanek. Nasze przeciwniczki grały futsalowo, mądrze broniły strefą raz po raz wyprowadzając zabójcze kontrataki. Nasza gra wyglądała chaotycznie, brakowało zgrania i zrozumienia. Szybko chcieliśmy strzelić bramkę co się na nas zemściło. Na koniec honorowego gola dla nas zdobyła Sandra Różycka. Przegraliśmy ten mecz 1:5.

Kolejny przeciwnikiem grupowym był Stomil Olsztyn, obrońca tytułu MP z przed roku. Aby grać dalej musieliśmy ten mecz wygrać i czekać na wynik ostatniego meczu naszych grupowych rywalek. Po przegranym meczu z Rybnikiem trener Krzysztof Szot przedyskutował z drużyną wszystkie nasze błędy. Mecz z aktualnym Mistrzem Polski rozpoczęliśmy zupełnie inaczej, spokojnie grając piłką i szukając sytuacji do oddania strzału. Dzięki temu dość szybko zdobyliśmy dwie bramki i staraliśmy się kontrolować spotkanie. W drugiej połowie Stomil zaczął odrabiać straty, ale udawało nam się utrzymywać dwubramkową przewagę. Kilkanaście sekund przed końcem spotkania drużyna z Olsztyna doszła nas na jedną bramkę, ale dowieźliśmy do końca korzystny dla nas wynik 5:4 i cieszyliśmy się z 3 punktów.

Jak po pierwszym meczu obstawialiśmy, że ROW Rybnik będzie walczył w finale o Mistrza Polski tak w ostatnim meczu grupowym z Olsztynem widzieliśmy całkiem inna drużynę. Defensywa Rybnika próbowała kombinacyjnie rozgrywać piłkę raz po raz tracąc ją pod własną bramką i tylko świetnej grze swojej bramkarki ustrzegła się od straty gola. Długo utrzymywał się wynik bezbramkowy. W końcu Rybnik strzelił bramkę i wygrał spotkanie 1:0 dzięki czemu nasza drużyna awansowała do dalszych gier, a Mistrz Polski Stomil wypadł za burtę.

W meczu ćwierćfinałowym trafiliśmy na drużynę Sztormu Gdańsk. Byliśmy zdania, że jest to przeciwnik w naszym zasięgu i możemy powalczyć. Od początku meczu byliśmy bardziej zdeterminowani i pewni siebie co pozwoliło nam szybko strzelić bramkę. Mecz mógł się podobać było dużo walki i wiele bramek. Mimo dwubramkowego prowadzenia końcówka tego spotkania była dla nas bardzo nerwowa. Niepotrzebne faule naszych zawodniczek dały Gdańszczankom trzy przedłużone rzuty karne. Świetnie przy nich spisała się nasza bramkarka Ania Bałuszyńska broniąc dwa z nich. W końcówce dołożyliśmy jeszcze jedno trafienie i mecz zakończył się naszym zwycięstwem 4:2. Wywalczyliśmy awans do najlepszej 4 drużyn w Polsce.

Nasza radość się zwiększyła bo do naszego grona dołączyły jeszcze dwie drużyny z Małopolski - AS Progres Kraków oraz Respekt Myślenice.

W pierwszym półfinale zmierzyła się MUKS Praga Warszawa i AS Progres Kraków. Warszawianki prowadziły 2:0 i wydawało się że zwycięstwo mają w kieszeni. Jednak drużyna Progresu walczyła do końca, najpierw zdobyła jedna bramkę, a pod koniec spotkania strzeliła na 2:2 jednak sędzia bramki nie uznał odgwizdując chwile wcześniej faul na zawodniczce ... Progresu. Ostatecznie mecz zakończył się zwycięstwem 3:1 Warszawianek. Progres po anulowaniu bramki wycofał bramkarkę chcąc doprowadzić do rzutów karnych. Nie wiadomo czy Progresowi udałoby się w nich wygrać niemniej jednak drużyna Progresu może się czuć najbardziej pokrzywdzoną na tych mistrzostwach.

My w półfinale zagraliśmy z drużyną Respektu Myślenice. Szybko strzeliliśmy dwie bramki i mogło się wydawać, że pójdzie gładko. Nic bardziej mylnego. Nasze dziewczyny jakby przysnęły w grze i raz za razem Respekt oddawał groźne strzały na naszą bramkę, do której znalazły drogę na początku drugiej połowy strzelając kontaktowego gola. Nastąpiło wtedy przebudzenie naszych zawodniczek zaczęliśmy grać "swoje", dołożyliśmy dwa trafienia z czego jedno z efektownego półobrotu przez Paulinę Tomasiuk. Zwycięstwo 4:1 nad Respektem otworzyło nam drogę do wielkiego finału gdzie czekała na nas drużyna Pragi Warszawa.

Wielki finał z naprawdę mocną drużyną rozpoczął się dla nas jak wszystkie tego dnia mecze bardzo dobrze, gdyż to my strzeliliśmy pierwszą bramkę. Przez długi czas graliśmy mądrze szanując wynik i piłkę. Niestety straciliśmy czujność i nie uchroniliśmy się od błędów co spowodowało, że Warszawa wyrównała, a w drugiej połowie dołożyła jeszcze dwa trafienia. Przy wyniku 1:3 obie drużyny strzelały na zmianę co doprowadziło do wyniku 3:4 dla Pragi. Prażanki miały 3 faule, a później faulowały jeszcze dwa trzy razy jednak gwizdek arbitra milczał. Oddaliśmy wiele strzałów, ale świetnie spisywała się bramkarka przeciwniczek Natalia Betlińska, która nie dała się pokonać i Warszawianki zdołały utrzymać korzystny wynik i zdobyły Mistrzostwo Polski.

Przed weekendem srebrny medal bralibyśmy w ciemno, jednak po finale pozostał niedosyt… Pradze gratulujemy Mistrzostwa, a naszym dziewczynom świetnej postawy i walki do ostatniego gwizdka

W Finałach Mistrzostw Polski w naszej drużynie wystąpiły:

Bałuszyńska Anna, Basta Julia, Jania Patrycja, Kubiszewska Sabina, Mirga Rassita,

Myśliwiec Lidia, Nawrot Joanna, Płaza Julia(C), Różycka Sandra, Szostak Martyna,

Tomasiak Paulina, Wełna Anna, Zabagło Anna.

W eliminacjach grała również Mysior Julia, lecz z powodów zdrowotnych nie mogła pojechać  na finały.

Bramki dla Wandy strzelały:

Paulina Tomasiak x 8

Sandra Różycka x 5

Julia Basta x 2

Anna Zabagło x 2

Wyróżnienia indywidualne otrzymały:

Najlepsza bramkarka: Natalia Betlińska (Praga Warszawa)

Najlepsza strzelczyni: Paulina Tomasiak (Wanda Kraków)

Najlepsza zawodniczka: Natalia Wróbel (Respekt Myślenice)

Klasyfikacja końcowa turnieju:

1. Praga Warszawa

2. Wanda Kraków

3. Respekt Myślenice

4. Progres Kraków

5. TS ROW Rybnik

6. Bielawianka Bielawa

7. Sztorm Gdynia

8. Rolnik Głogówek

9. Stomil Olsztyn

10. Stradom Częstochowa

11. Ślęza Wrocław

12. Włókniarz Białystok

Przemysław Stawarz:         Jestem świadomy tego ze Ja , ale przede wszystkim drużyna którą zbudowałem osiągnęła na tych mistrzostwach ogromny sukces. W prawie 70 letniej historii klubu żadna młodzieżowa drużyna piłki nożnej nie zdobyła medalu mistrzostw Polski. Jednak po meczu finałowym pozostał niedosyt bo można było pokusić się o mistrzostwo. Chciałbym podziękować wszystkim zawodniczkom - za zaangażowanie ambicje , dziewczyny stworzyły naprawdę znakomity kolektyw, i dzięki temu udało się zdobyć Wicemistrzostwo Polski, trenerowi Krzysztofowi Szot - za odpowiednie przygotowanie do turnieju drużyny oraz Magdalenę Król która zadbała o wszystkie szczegóły naszego pobytu we Wrocławiu. Na koniec chciałbym podziękować wszystkim sponsorom bez których w Wandzie nie było by sekcji piłki nożnej kobiet.

no_photo3

Powrót

 
RELACJA Z MISTRZOSTW POLSKI
Piątek, 08. Grudzień 2017 21:50

Normal 0 21 false false false PL X-NONE X-NONE

Relacja (P.S.)

W ubiegły weekend nasza drużyna zaliczyła udany debiut w Finałach Młodzieżowych Mistrzostw Polski w Futsalu kobiet zdobywając Wicemistrzostwo Polski, w finale nieznacznie ulegając drużynie Pragi Warszawa 3:4.

W eliminacjach Wandeczki poradziły sobie dość gładko wygrywając pewnie z drużyną  Pogorzanki Pogorzyce oraz Prądniczanki Kraków. Wiedzieliśmy, że w finałach juz tak łatwo nie będzie, więc nasz 8 osobowy skład został poszerzony o chcące sie pokazać na ogólnopolskiej imprezie zawodniczki z Górnika Wieliczka, Piasta Łapanów oraz Piasta Skawina.

We Wrocławiu w sobotę rozpoczęły się zmagania grupowe. Byliśmy w grupie A, przez niektórych nazywanej "grupą śmierci". Swój pierwszy mecz - mecz otwarcia z drużyną ROW Rybnik rozpoczęliśmy nie najlepiej. Zagraliśmy w piłkę nożną zamiast w futsal. Mimo wielu sytuacji i kilkunastu oddanych strzałów piłka nie chciała wpaść do bramki Rybniczanek. Nasze przeciwniczki grały futsalowo, mądrze broniły strefą raz po raz wyprowadzając zabójcze kontrataki. Nasza gra wyglądała chaotycznie, brakowało zgrania i zrozumienia. Szybko chcieliśmy strzelić bramkę co się na nas zemściło. Na koniec honorowego gola dla nas zdobyła Sandra Różycka. Przegraliśmy ten mecz 1:5.

Kolejny przeciwnikiem grupowym był Stomil Olsztyn, obrońca tytułu MP z przed roku. Aby grać dalej musieliśmy ten mecz wygrać i czekać na wynik ostatniego meczu naszych grupowych rywalek. Po przegranym meczu z Rybnikiem trener Krzysztof Szot przedyskutował z drużyną wszystkie nasze błędy. Mecz z aktualnym Mistrzem Polski rozpoczęliśmy zupełnie inaczej, spokojnie grając piłką i szukając sytuacji do oddania strzału. Dzięki temu dość szybko zdobyliśmy dwie bramki i staraliśmy się kontrolować spotkanie. W drugiej połowie Stomil zaczął odrabiać straty, ale udawało nam się utrzymywać dwubramkową przewagę. Kilkanaście sekund przed końcem spotkania drużyna z Olsztyna doszła nas na jedną bramkę, ale dowieźliśmy do końca korzystny dla nas wynik 5:4 i cieszyliśmy się z 3 punktów.

Jak po pierwszym meczu obstawialiśmy, że ROW Rybnik będzie walczył w finale o Mistrza Polski tak w ostatnim meczu grupowym z Olsztynem widzieliśmy całkiem inna drużynę. Defensywa Rybnika próbowała kombinacyjnie rozgrywać piłkę raz po raz tracąc ją pod własną bramką i tylko świetnej grze swojej bramkarki ustrzegła się od straty gola. Długo utrzymywał się wynik bezbramkowy. W końcu Rybnik strzelił bramkę i wygrał spotkanie 1:0 dzięki czemu nasza drużyna awansowała do dalszych gier, a Mistrz Polski Stomil wypadł za burtę.

W meczu ćwierćfinałowym trafiliśmy na drużynę Sztormu Gdańsk. Byliśmy zdania, że jest to przeciwnik w naszym zasięgu i możemy powalczyć. Od początku meczu byliśmy bardziej zdeterminowani i pewni siebie co pozwoliło nam szybko strzelić bramkę. Mecz mógł się podobać było dużo walki i wiele bramek. Mimo dwubramkowego prowadzenia końcówka tego spotkania była dla nas bardzo nerwowa. Niepotrzebne faule naszych zawodniczek dały Gdańszczankom trzy przedłużone rzuty karne. Świetnie przy nich spisała się nasza bramkarka Ania Bałuszyńska broniąc dwa z nich. W końcówce dołożyliśmy jeszcze jedno trafienie i mecz zakończył się naszym zwycięstwem 4:2. Wywalczyliśmy awans do najlepszej 4 drużyn w Polsce.

Nasza radość się zwiększyła bo do naszego grona dołączyły jeszcze dwie drużyny z Małopolski - AS Progres Kraków oraz Respekt Myślenice.

W pierwszym półfinale zmierzyła się MUKS Praga Warszawa i AS Progres Kraków. Warszawianki prowadziły 2:0 i wydawało się że zwycięstwo mają w kieszeni. Jednak drużyna Progresu walczyła do końca, najpierw zdobyła jedna bramkę, a pod koniec spotkania strzeliła na 2:2 jednak sędzia bramki nie uznał odgwizdując chwile wcześniej faul na zawodniczce ... Progresu. Ostatecznie mecz zakończył się zwycięstwem 3:1 Warszawianek. Progres po anulowaniu bramki wycofał bramkarkę chcąc doprowadzić do rzutów karnych. Nie wiadomo czy Progresowi udałoby się w nich wygrać niemniej jednak drużyna Progresu może się czuć najbardziej pokrzywdzoną na tych mistrzostwach.

My w półfinale zagraliśmy z drużyną Respektu Myślenice. Szybko strzeliliśmy dwie bramki i mogło się wydawać, że pójdzie gładko. Nic bardziej mylnego. Nasze dziewczyny jakby przysnęły w grze i raz za razem Respekt oddawał groźne strzały na naszą bramkę, do której znalazły drogę na początku drugiej połowy strzelając kontaktowego gola. Nastąpiło wtedy przebudzenie naszych zawodniczek zaczęliśmy grać "swoje", dołożyliśmy dwa trafienia z czego jedno z efektownego półobrotu przez Paulinę Tomasiuk. Zwycięstwo 4:1 nad Respektem otworzyło nam drogę do wielkiego finału gdzie czekała na nas drużyna Pragi Warszawa.

Wielki finał z naprawdę mocną drużyną rozpoczął się dla nas jak wszystkie tego dnia mecze bardzo dobrze, gdyż to my strzeliliśmy pierwszą bramkę. Przez długi czas graliśmy mądrze szanując wynik i piłkę. Niestety straciliśmy czujność i nie uchroniliśmy się od błędów co spowodowało, że Warszawa wyrównała, a w drugiej połowie dołożyła jeszcze dwa trafienia. Przy wyniku 1:3 obie drużyny strzelały na zmianę co doprowadziło do wyniku 3:4 dla Pragi. Prażanki miały 3 faule, a później faulowały jeszcze dwa trzy razy jednak gwizdek arbitra milczał. Oddaliśmy wiele strzałów, ale świetnie spisywała się bramkarka przeciwniczek Natalia Betlińska, która nie dała się pokonać i Warszawianki zdołały utrzymać korzystny wynik i zdobyły Mistrzostwo Polski.

Przed weekendem srebrny medal bralibyśmy w ciemno, jednak po finale pozostał niedosyt… Pradze gratulujemy Mistrzostwa, a naszym dziewczynom świetnej postawy i walki do ostatniego gwizdka

W Finałach Mistrzostw Polski w naszej drużynie wystąpiły:

Bałuszyńska Anna, Basta Julia, Jania Patrycja, Kubiszewska Sabina, Mirga Rassita,

Myśliwiec Lidia, Nawrot Joanna, Płaza Julia(C), Różycka Sandra, Szostak Martyna,

Tomasiak Paulina, Wełna Anna, Zabagło Anna.

W eliminacjach grała również Mysior Julia, lecz z powodów zdrowotnych nie mogła pojechać  na finały.

Bramki dla Wandy strzelały:

Paulina Tomasiak x 8

Sandra Różycka x 5

Julia Basta x 2

Anna Zabagło x 2

Wyróżnienia indywidualne otrzymały:

Najlepsza bramkarka: Natalia Betlińska (Praga Warszawa)

Najlepsza strzelczyni: Paulina Tomasiak (Wanda Kraków)

Najlepsza zawodniczka: Natalia Wróbel (Respekt Myślenice)

Klasyfikacja końcowa turnieju:

1. Praga Warszawa

2. Wanda Kraków

3. Respekt Myślenice

4. Progres Kraków

5. TS ROW Rybnik

6. Bielawianka Bielawa

7. Sztorm Gdynia

8. Rolnik Głogówek

9. Stomil Olsztyn

10. Stradom Częstochowa

11. Ślęza Wrocław

12. Włókniarz Białystok

Przemysław Stawarz:         Jestem świadomy tego ze Ja , ale przede wszystkim drużyna którą zbudowałem osiągnęła na tych mistrzostwach ogromny sukces. W prawie 70 letniej historii klubu żadna młodzieżowa drużyna piłki nożnej nie zdobyła medalu mistrzostw Polski. Jednak po meczu finałowym pozostał niedosyt bo można było pokusić się o mistrzostwo. Chciałbym podziękować wszystkim zawodniczkom - za zaangażowanie ambicje , dziewczyny stworzyły naprawdę znakomity kolektyw, i dzięki temu udało się zdobyć Wicemistrzostwo Polski, trenerowi Krzysztofowi Szot - za odpowiednie przygotowanie do turnieju drużyny oraz Magdalenę Król która zadbała o wszystkie szczegóły naszego pobytu we Wrocławiu. Na koniec chciałbym podziękować wszystkim sponsorom bez których w Wandzie nie było by sekcji piłki nożnej kobiet.

no_photo3

Powrót

 

 
SREBRO NASZYCH JUNIOREK
Niedziela, 03. Grudzień 2017 19:53

W finale halowych mistrzostw Polski juniorek U-16 drużyna Wandy po emocjonującym pojedynku uległa drużynie Pragi Warszawa 3:4.

no_photo3Powrót

 
<< Początek < Poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 Następna > Ostatnie >>

Sponsorzy główni

Wtorek, 15. Styczeń 2013 21:52
wist_main tauron_dystrybucja_main
arsmedica_main
artresan_main
 

Galeria

Patronat medyczny

Przychodnia Sportowa, Lekarz Sportowy
Wtorek, 15. Styczeń 2013 22:32
zis ars_medica sport_transfer artresan kraksport mpwik polska_siatkowka tauron_dystrybucja wist